czwartek, 29 stycznia 2015

Marzenia – co to tak właściwie jest ?


W codzienności każdego z nas, o poranku ,w południe, wieczorem, w pracy czy w szkole mamy przebłyski czegoś co chcielibyśmy zrobić.
Czasami jest to coś małego a niekiedy zdarza się zastrzyk tak pozytywnej energii, że moglibyśmy góry przenosić.
Wydaje się, że mamy tyle czasu aby być szczęśliwym.

-Dni przemijają szybko a nasze życie ucieka.

 W takim razie ja się pytam co z naszymi planami, która siedzą nam w głowach  ?

Kiedy znajdziemy czas aby zrobić to co tak naprawdę lubimy , kochamy… Kiedy w końcu weźmiemy się w garść, aby wszystko zrealizować ?!

Ja osobiście należę do grupy ludzi, którzy chcą zrobić tysiące rzeczy na raz a w efekcie jest ZERO.
No ale cóż zawsze trzeba podejmować ryzyko i próbować.

Jeśli nam się nie uda to po prostu zacznijmy jeszcze raz od początku !

PS.Tak zawiało nudą ostatnio na tym blogu, że wstyd
- czas zacząć to nadrobić :)